Niemal codziennie, szczególnie po ekstremalnych upałach, następuje gwałtowne załamanie pogody. Synoptycy i Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzegają przed silnymi wichurami, nawalnymi opadami deszczu, gradem i innymi niebezpiecznymi zjawiskami atmosferycznymi.
W takich sytuacjach pojawiają się pytania: co robić po przejściu ekstremalnych zjawisk pogodowych i jak skutecznie dochodzić później odszkodowania? Pytania te trafiają również do dystrybutorów ubezpieczeń – agentów i OFWCA. I trzeba umieć na nie odpowiedzieć.
Stąd krótki przegląd najważniejszych zasad postępowania.
Co znajdziesz w artykule?
- Najpierw prewencja – przygotowanie nieruchomości przed nadejściem zagrożenia
- W czasie gwałtownej pogody najważniejsze jest bezpieczeństwo ludzi
- Kiedy można zacząć ratować i zabezpieczać mienie?
- Czy ubezpieczyciel zwróci koszty ratowania mienia?
- Zalany samochód? Nie próbuj uruchamiać silnika
- Czy trzeba czekać na rzeczoznawcę?
- Dokumentacja szkody – tutaj nie warto „żałować aparatu”
- Od czego rozpocząć usuwanie szkody?
- Kwota bezsporna to nie zawsze ostateczne odszkodowanie
- Po dużej szkodzie rola agenta nie powinna kończyć się na sprzedaży polisy
- Agent musi być przygotowany, zanim wydarzy się szkoda
Najpierw prewencja – przygotowanie nieruchomości przed nadejściem zagrożenia
Najważniejsze jest to, aby w miarę możliwości przygotować się na nadejście niebezpiecznych zjawisk atmosferycznych i podjąć odpowiednio wcześniej działania prewencyjne. Dotyczy to przede wszystkim przygotowania domów, budynków, budowli oraz posesji.
Przepisy Prawa budowlanego oraz regulacje dotyczące eksploatacji budynków określają obowiązki właścicieli i zarządców w tym zakresie. Ich nieprzestrzeganie, jeśli zostanie udowodnione, może stanowić podstawę odpowiedzialności administracyjnej, a nawet karnej. Może również mieć znaczenie przy ustalaniu odpowiedzialności ubezpieczyciela i wysokości odszkodowania, jeżeli zostanie wykazany związek przyczynowo-skutkowy między zaniedbaniem a powstaniem lub zwiększeniem rozmiaru szkody.
W czasie gwałtownej pogody najważniejsze jest bezpieczeństwo ludzi
W czasie gwałtownych zjawisk pogodowych priorytetem zawsze powinno być bezpieczeństwo ludzi. Dopiero po ustąpieniu bezpośredniego zagrożenia można podejmować działania mające na celu ograniczenie rozmiaru szkody w majątku.
W sytuacji zagrożenia przede wszystkim należy zachować spokój, ocenić ryzyko, w razie potrzeby ewakuować się w bezpieczne miejsce i ostrzec inne osoby znajdujące się w rejonie zagrożenia. W każdym przypadku bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia należy bezzwłocznie wezwać odpowiednie służby ratownicze.
Podstawowe zasady postępowania to:
- Powiadomienie odpowiednich służb. Należy skorzystać z numeru alarmowego 112 lub właściwego numeru służby ratunkowej.
- Przekazanie dyspozytorowi najważniejszych informacji. Trzeba podać miejsce zdarzenia, opisać, co się stało, określić liczbę poszkodowanych i poinformować o dodatkowych zagrożeniach. Nie należy kończyć połączenia bez zgody dyspozytora.
- Realna ocena sytuacji. Należy upewnić się, że miejsce, w którym przebywamy, jest bezpieczne. Nie wolno ryzykować własnego życia lub zdrowia, aby ratować mienie.
- Ewakuacja. Jeśli została zarządzona lub otoczenie stanowi zagrożenie dla życia, należy niezwłocznie opuścić budynek lub teren, zabierając najpotrzebniejsze rzeczy. W przypadku zadymienia należy poruszać się nisko przy podłodze.
- Stosowanie się do poleceń służb. Trzeba słuchać osób kierujących akcją ratowniczą, komunikatów w lokalnych mediach oraz informacji przekazywanych przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.
Kiedy można zacząć ratować i zabezpieczać mienie?
Dopiero gdy nie występuje zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi, można przystąpić do działań ratowniczych i prewencyjnych.
W zależności od rodzaju zdarzenia mogą one polegać m.in. na:
- wyłączeniu instalacji elektrycznej, gazowej oraz innych instalacji, jeśli można zrobić to bezpiecznie,
- zabezpieczeniu dachu, np. plandeką, przed dalszym przeciekaniem i zalaniem,
- zabezpieczeniu innych uszkodzonych elementów budynku,
- odpompowaniu wody z budynków, pomieszczeń i terenu,
- rozpoczęciu osuszania pomieszczeń,
- przeniesieniu zagrożonych rzeczy w bezpieczne miejsce.
Osoby posiadające odpowiedni zakres assistance (ASS) mogą skorzystać z pomocy organizacyjnej i technicznej przy ratowaniu oraz zabezpieczaniu mienia. Należy wówczas skontaktować się z ubezpieczycielem i postępować zgodnie z jego dyspozycjami. Trzeba jednak pamiętać o zakresie świadczeń oraz limitach określonych w danym ubezpieczeniu.
Czy ubezpieczyciel zwróci koszty ratowania mienia?
To jedno z pytań, które bardzo często pojawiają się po dużych szkodach.
Ubezpieczony ma co do zasady obowiązek podejmowania rozsądnych działań zmierzających do ograniczenia rozmiaru szkody, nawet jeśli ostatecznie nie przyniosą one zamierzonego rezultatu.
Koszty działań ratunkowych i zabezpieczających mogą podlegać zwrotowi przez ubezpieczyciela, dlatego niezwykle ważne jest dokumentowanie poniesionych wydatków.
Jeżeli przy ratowaniu mienia ponoszone są koszty materiałowe lub organizacyjne, należy zbierać i zabezpieczać:
- faktury,
- rachunki,
- potwierdzenia płatności,
- inne dowody dokumentujące poniesione wydatki.
Mogą one później stanowić podstawę do refundacji kosztów w ramach likwidacji szkody.
Zalany samochód? Nie próbuj uruchamiać silnika
Szczególną uwagę należy zwrócić na pojazdy uszkodzone w wyniku podtopienia lub powodzi.
Jeżeli doszło do zalania samochodu, nie należy próbować uruchamiać silnika. Może to doprowadzić do zwiększenia rozmiaru szkody, a w konsekwencji utrudnić uzyskanie pełnego odszkodowania z AC.
Najbezpieczniej skontaktować się z ubezpieczycielem i postępować zgodnie z jego wskazówkami.
Czy trzeba czekać na rzeczoznawcę?
Kolejne często zadawane pytanie brzmi: kiedy można rozpocząć usuwanie skutków szkody?
Z przystąpieniem do niezbędnego usuwania skutków pożaru, zalania czy innych zdarzeń oraz zabezpieczenia mienia nie trzeba czekać do momentu pojawienia się rzeczoznawcy przysłanego przez ubezpieczyciela.
Zwlekanie z podjęciem koniecznych działań do chwili pojawienia się przedstawiciela zakładu ubezpieczeń może być wręcz niecelowe, ponieważ może prowadzić do zwiększenia rozmiaru szkody. Podstawową zasadą jest bowiem dążenie do jej minimalizacji.
Szkodę należy jednak zgłosić ubezpieczycielowi bez zbędnej zwłoki, zgodnie z procedurą określoną w OWU.
Dokumentacja szkody – tutaj nie warto „żałować aparatu”
Po ustąpieniu bezpośredniego zagrożenia należy możliwie szybko i dokładnie udokumentować skutki zdarzenia.
Trzeba wykonać zdjęcia i nagrania pokazujące zarówno ogólny zakres zniszczeń, jak i poszczególne uszkodzone elementy wyposażenia czy konstrukcji budynku.
Zawsze twierdzę, że w takiej sytuacji nie należy „żałować aparatu”. Lepiej wykonać więcej zdjęć, z różnych odległości i perspektyw, tak aby możliwie dokładnie udokumentować miejsce szkody, jej skalę oraz uszkodzone przedmioty i elementy budynku.
Uszkodzone urządzenia, np. elektronikę, małe AGD czy niektóre meble, warto pozostawić i odpowiednio zabezpieczyć, ponieważ ubezpieczyciel może chcieć dokonać ich oględzin.
W przypadku szkód związanych z przepięciami i wyładowaniami atmosferycznymi mogą zostać zlecone dodatkowe badania przyczyn uszkodzeń, wykonywane przez serwisy lub specjalistów z danej branży.
Od czego rozpocząć usuwanie szkody?
Likwidację skutków zdarzenia należy rozpocząć od elementów najważniejszych – konstrukcyjnych oraz zabezpieczających obiekt przed dalszymi zniszczeniami.
W przypadku korzystania z odpłatnej pomocy osób prywatnych przy zabezpieczaniu miejsca szkody dowodem poniesionych kosztów może być odpowiednio sporządzone oświadczenie wskazujące osoby, wykonane prace oraz rzeczywiście zapłacone kwoty.
Nie należy natomiast zaliczać do kosztów szkody wartości prac wykonywanych nieodpłatnie, w tym działań realizowanych bezpłatnie przez służby ratownicze.
Trzeba zawsze zbierać i przechowywać faktury oraz rachunki za zakup materiałów zabezpieczających, osuszanie pomieszczeń, odpompowanie wody i inne odpłatne działania ratunkowe. Dokumenty te będą potrzebne przy rozliczaniu poniesionych kosztów.
Kwota bezsporna to nie zawsze ostateczne odszkodowanie
Zakłady ubezpieczeń mogą z własnej inicjatywy lub na wniosek poszkodowanego wypłacać tzw. kwoty bezsporne.
W praktyce są to środki wypłacane jeszcze przed zakończeniem całego procesu likwidacji szkody, które pozwalają poszkodowanemu rozpocząć niezbędne prace. Wypłacona wcześniej kwota zostanie następnie uwzględniona przy końcowym rozliczeniu odszkodowania.
Zdarza się, że kilka dni po zgłoszeniu szkody poszkodowany otrzymuje pierwszy przelew i uznaje jego wysokość za zbyt niską. Pytania w takich sytuacjach trafiają również do agentów i OFWCA. Warto więc wyjaśniać klientom, czym jest kwota bezsporna i że jej wypłata nie musi oznaczać zakończenia całego postępowania likwidacyjnego.
Po dużej szkodzie rola agenta nie powinna kończyć się na sprzedaży polisy
Poszkodowani zawsze mogą zwrócić się do swojego agenta o pomoc, m.in. przy zgłoszeniu szkody czy odnalezieniu właściwej procedury postępowania.
Osobiście uważam jednak, że w przypadku większych szkód, szczególnie zdarzeń masowych spowodowanych np. powodzią, huraganem czy gwałtownymi burzami, dystrybutorzy ubezpieczeń – agenci i OFWCA – powinni sami nawiązać kontakt ze swoimi ubezpieczonymi.
Dla klienta jest to okres ogromnego stresu i zdenerwowania. Pomoc osoby, którą zna i od której kupił polisę, może być w takiej sytuacji szczególnie cenna. Jest to również wsparcie dla ubezpieczyciela, który przy masowych zdarzeniach nie zawsze jest w stanie w krótkim czasie dotrzeć do wszystkich poszkodowanych.
Agent musi być przygotowany, zanim wydarzy się szkoda
Zdarzenia losowe przychodzą znienacka i bardzo często nie dają czasu na reakcję. Grad potrafi w ciągu kilku chwil zniszczyć jabłonie, borówki, rzepak czy pszenicę. Przechodzi przez pola i zostawia po sobie ogromne straty. Podobnie jest w przypadku innych gwałtownych zjawisk atmosferycznych i klęsk żywiołowych.
Wraz ze zmianami klimatycznymi musimy liczyć się z występowaniem kolejnych ekstremalnych zjawisk pogodowych.
Dlatego przygotowani muszą być nie tylko właściciele nieruchomości czy przedsiębiorcy. Przygotowani powinni być również agenci i OFWCA, którzy po wystąpieniu szkody często stają się dla klienta pierwszym źródłem informacji i wsparcia.
Dobra obsługa ubezpieczeniowa nie kończy się przecież w momencie wystawienia polisy. Jej prawdziwa wartość bardzo często ujawnia się dopiero wtedy, gdy wydarzy się szkoda.
